czwartek, 9 kwietnia 2026

Dzień dobry, dawno mnie tu nie było:)

 


Nie wiem, czy po tylu latach da się po prostu wrócić.
A jednak siedzę tu znowu i piszę:)
 
Nie wiem, czy to w ogóle jest powrót. Wiem tylko, że znów mam w sobie słowa. Że jest we mnie życie, które chce być zapisane — już inne niż kiedyś. Spokojniejsze. Cichsze. 
Podobno nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki. Ale ja nie wchodzę do tej samej rzeki – wracam tu do siebie. Po dziewięciu latach przerwy, znów otwieram tę szufladę. To miejsce kiedyś było moim kawałkiem świata. Zapisywałam tu codzienność, myśli, rzeczy ważne i zupełnie zwykłe. I nawet nie wiem, kiedy to wszystko się urwało.
Po prostu wydarzyło się życie. Takie, którego nie da się opowiedzieć jednym zdaniem. 
Wydarzyło się i napisało scenariusz, którego nie planowałam. Ale dziś jestem w miejscu, w którym znów chcę dzielić się codziennością. 
Wiele się zmieniło, ja się zmieniłam, ale moja miłość do słowa została.
Po tych dziewięciu latach jestem gdzie indziej. I chcę znów pisać.
 
Dziś chciałam się tylko przywitać. 
Dzień dobry raz jeszcze!